piątek, 03 sierpień 2018 22:02

Metal to też pieniądz - jeśli go wyrzucać, to z głową

Ludzie codziennie produkują wiele odpadów różnego pochodzenia. Ostatnimi czasy ich segregowanie nie wynika już z dobrej woli, ale z konieczności.

Chodzi i o ekonomię i o ochronę środowiska. Jest jednak pewna rzecz, o której większość zwykłych konsumentów zapomina: sporo odpadów może być surowcami wtórnymi, na których samemu można zarobić.

Jeśli segregować, to z głową

Zdarza się, że wśród czyich śmieci znajdą się m.in. metale kolorowe, blacha, puszki po napojach itp. Jeśli uzbierać pewną ich ilość, łatwo zarobić na nich kilka groszy. Oczywiście uzbieranie konkretnej ilości, za którą dostanie się satysfakcjonującą zapłatę, może trochę potrwać. Można jednak pomyśleć o zbieraniu takich odpadów w małych społecznościach - w klatce schodowej, z sąsiadami, rodziną, czy przyjaciółmi. Zysk jest wtedy szybszy i można go przeznaczyć np. na wspólną rekreację - grill, wycieczkę, czy kino.

Grunt to nie gardzić drobnymi kwotami

Odpady tego typu - inaczej złom - są popularną grupą pośród wszystkich śmieci. Niektórzy ludzie nie zdają sobie często sprawy z tego, że ma on pewną wartość nawet dla indywidualnego zbieracza segregującego odpady we własnym zakresie. Niektórzy z nich gardzą kwotą, którą mogą otrzymać np. za kilogram takich odpadów. A przecież od zawsze powtarza się, że większe kwoty powstają z mniejszych.

Wystarczy zapytać tych ludzi, którzy raz na jakiś czas zbierają niepotrzebne rzeczy  z całego domu i wszystkie znalezione surowce wtórne sprzedają, jeśli to jest możliwe. Nie tylko zyskują wolne miejsce, nie zaśmiecają otoczenia, ale i  otrzymują za to pewne kwoty, które mogą w ten, czy inny sposób spożytkować wg własnych potrzeb.

Do skupów złomu coraz częściej nie jest daleko

Osobom do tej pory niezainteresowanym sprzedażą złomu, może się wydawać, że znalezienie i dojazd do takiego miejsca to zbyt duża fatyga jak na kwotę, którą można za złom otrzymać. Tymczasem skup złomu często potrafi znajdować się niemal tuż za rogiem. W innym przypadku wystarczy znaleźć najbliższy taki punkt, uzbierać odpowiednią ilość surowca i pojechać go sprzedać np. przy okazji wyjazdu na zakupy - wtedy nie traci się czasu i nie ponosi kosztów dojazdu.

Tak, czy owak spojrzenie na odpady zmienia się. Przestają być w wielu przypadkach zwykłymi śmieciami, a stają się surowcami wtórnymi, które w dodatku może selekcjonować na własną rękę i mieć z tego także korzyści materialne.

Wyświetlony 325 razy